Dzisiejszy dzień rozpoczęłam lekkim
treningiem, który pobudził nie tylko moje ciało, ale i umysł. Bowiem właśnie po
nim, siedząc z kubkiem kawy w ręce zaczęłam zastanawiać się nad swoim
życiem. Jakie ono było, jakim obecnie jest i jakie chciałabym by ono było.
W głowie krążyła myśl żałująca, że nie jestem czarownicą (magia pomogłaby mi
zmienić przeszłość). Ale czy właśnie o to chodzi, aby naprawiać błędy
przeszłości? Może lepiej byłoby zadbać o czas teraźniejszy albo lepiej, o
przyszłość!!
I właśnie wtedy narodziła się myśl – może nadszedł czas,
aby pójść do przodu?!
Niniejszy blog nie ma wyraźnego kierunku – to właśnie cała
ja! Prawdziwa, surowa i niefiltrowana. Może będę opisywała tutaj doświadczenia
życiowe, może wspomnę coś o pasji jaką jest makijaż i związane z nią testowanie kosmetyków, albo o relacjach takich jak miłość czy
przyjaźń?! Jedno jest pewnie – chce by było ciekawie i miło (może nawet
zabawnie). Na co dzień robię to co lubię i zamierzam tym się dzielić z Wami.
Naturalnie nie mogę przewidzieć, że blog odniesie sukces,
ale mogę zrobić wszystko by być z niego dumna i z radością promować go. Szansa,
że blog zyska sympatie czytelników jest duża, ale ważne jest aby nie stracić
owego zainteresowania. Momentalny sukces w ciągu nocy i … koniec. NIE!! Tego
nie chcę. Dlatego robię to, tworzę bloga i co najważniejsze – POWODZENIA dla
mnie samej ;)